Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

449. Pieszczota wolnych dni ;)

Nie wiem czym sobie zasłużyłam, ale kolejny raz w tym roku wstrzeliłam się z urlopem w najlepszą możliwą pogodę.
Nawet wieczory są ciepłe i gwiaździste, dzięki czemu udało się z G niedzielny wieczór spacerować, a potem usiąść na ławce i przegadać ostanie kilka miesięcy... Jednak telefony i różne portale tego w pełni nie oddają... Wczoraj wypiłyśmy razem kawę, obejrzałam górę zdjęć z wakacji G w Cornwalii. Dziś już spotkać się nie udało, gdyż G na przyjazd do ojczyzny ma zaplanowany przegląd techniczny całego organizmu. Hmm.. jednak polska opieka medyczna nie jest taka najgorsza?



Na mojego męża zawsze mogę liczyć, w tym, że zadba o to bym się nie nudziła na urlopie! Rano przywiózł mi ogromniastą dynię.
Z tą ogromną dynią poradziłam sobie świetnie.... Najlepiej i najszybciej z pierwszą połową.. ;) Połowę (tą mniejszą.. choć z matematyki wiem, że połowy są zawsze równe, to w naturze już tak równo nie jest...) wydałam po sąsiedzku, a z mojej w największym garze ugotowałam kompot na słodk…

Gnijący mózg?

Najprawdopodobniej mózg mi gnije.

Wytłumaczenie tego przypuszczenia zaraz nastąpi, ale można pominąć, gdyż brzmi jak narzekanie..

W zeszłym tygodniu migrena załatwiła mi zwolnienie z aerobiku, zepsuła przyjemność z wizyty u fryzjera oraz (jak każdy migrenowiec wie) odebrała radość życia na parę dni. Od kilku dni idę spać z bólem głowy i wstaję z bólem głowy.. Wczoraj się zaparłam, ze nie będzie mną rządzić, że zwalczę cholerę (z migreną bym nie walczyła, ze zwykłym bólem głowy zaryzykowałam) a może liczyłam, ze ruch pomoże i jednak poćwiczyłam na aerobiku. Nie pomogło, dziś znów chodzę przymulona jak kupa żwiru.... Z dwojga złego wybrałam zatrucie wątroby kolejna tabletką przeciwbólową, co ból zwalczyło, ale przymulenia nie... Chyba czas na tego neurologa....

No dobra, do przyjemniejszych tematów przejdę, na pohybel szaroburej aury i wewnętrznych obciążeń...

W sobotę przylatuje G. Na 10 dni. Mamy plany, więc jak można trzymajcie kciuki, by się udało je zrealizować! Trudno będzie upchnąć t…