Przeprowadzka wymuszona, bo ponoć onet zamyka blogi, tak jak kiedys Interia.. Ostatnio bywałam tam bardzo mało, a jednak mi żal. Nie przepadam za zmianami, przywiązuję się do wszystkiego... No i mam stracha czy uda mi się znów tu trafić! Wszystkiego uczyć się na nowo??? Jak wstawić zdjęcia, jak linka, piosenkę, jak zrobić sobie linkownię... Boszszsz Chciałabym przetransportować wszystko z poprzedniego bloga, bo szkoda mi tego. Kawał życia! Z Interii nie zostało mi nic... Przegapiłam, nie umiałam, a tam się zaczęło...eech Może jednak nie okażę się taką całkowitą gelejzą, no i są jeszcze dobrzy ludzie na świecie, to będę ich zamęczać;) Nowy początek, wtedy kiedy kończy się stare... W sumie i tak myślałam o tym latem, kiedy coś się we mnie zmieniło. Czasem zmiany są konieczne, ale co ja poradzę, że decyduję się na nie wtedy, kiedy zostanę zmuszona? Hmm.. wypada jakoś się przedstawić? Może to bez sensu, bo kogo to interesuje? Znajomi będą pewnie zaglądac, choć ja ich...